Opcje widoku
Powiększ tekst
Powiększ tekst
Pomniejsz tekst
Pomniejsz tekst
Kontrast
Kontrast
Podkreślenie linków
Podkreślenie linków
Deklaracja dostępności
Deklaracja dostępności
Reset
Reset

Bariery komunikacyjne

Komunikacja jawi nam się jako coś zupełnie normalnego i naturalnego. Wydaje nam się, że nie musimy o niej myśleć czy przykładać do niej większej uwagi, a już tym bardziej uczyć się jak ją poprawnie wykorzystywać.

Przecież w szkole nigdy nie było przedmiotu, gdzie uczyliby nas jak dobrze posługiwać się słowami. Na co dzień często nie zastanawiamy się jak brzmią zdania, które kierujemy do innych ludzi. Niewiele wiemy o komunikacji jako takiej, nie mówiąc o barierach komunikacyjnych. Owe błędy w komunikacji często są w stanie narobić niezłego zamieszania.

Nim przejdziemy do szczegółów i przykładów wymienię 3 główne bariery komunikacyjne, o których wiemy, ale często nie nazywamy ich świadomie:

  • osądzanie
  • decydowanie za innych
  • „uciekanie” od cudzych problemów

 

Czym więc jest komunikacja?
To podstawowe pytanie, które musimy zadać sobie nim opowiem więcej o błędach. W dużym skrócie i uproszeniu:

 

Komunikacja jest umiejętnością porozumiewania się, polega na przekazywaniu informacji.

 

Bariery komunikacyjne sprawiają, że trudno jest nam się usłyszeć, zrozumieć, zaspokoić potrzeby. Gdy nie czujemy się zrozumiani bardzo często kiełkuje w nas poczucie osamotnienia, smutek i odrzucenie. Ale żeby lepiej zrozumieć na czym polegają bariery przejdźmy do bardziej szczegółowych opisów.

 

Osądzanie jest pierwszą i bardzo popularną postawą w komunikacji.

Jestem więcej niż pewna, że każdy z nas kiedyś spotkał się z takim sposobem  „porozumiewania się”. Jednym z elementów osądzania jest Krytykowanie innych, które często wynika z poglądu, że musimy być krytyczni ponieważ w innym wypadku ludzie nigdy się nie poprawią. Ujawnia się to na wielu płaszczyznach życia (rodzice względem dzieci, nauczyciele względem uczniów, przełożeni względem podwładnych). Krytykowanie zwłaszcza w formie niekonstruktywnej budzi postawy obronne, wycofania. Powoduje, że nasi rozmówcy mają poczucie, że są niedoskonali, bezwartościowi. Przezywanie i nadawanie etykiet jest kolejnym sposobem aby błędnie komunikować się z innymi, mówienie do kogoś głupi, spóźnialski, niekompetentny nie pozwala nam poznać innych ludzi – znika przed nami osoba zostaje tylko typ. Wywołuje również spustoszenie w wyobrażeniu człowieka o sobie samym. W wielu sytuacjach nadawanie etykiet spowodowane jest odwracaniem uwagi od siebie samego i szukaniem usprawiedliwień. Diagnozowanie jest formą nadawania etykiet. W czasie rozmowy skupiamy się nie na tym, co mówi druga osoba, ale na zabawie w „detektywa” odkrywającego emocje, szukającego ukrytych motywów, psychologicznych kompleksów; nie uczestniczymy w rozmowie, sami próbujemy ją zinterpretować po swojemu. Pochwała połączona z oceną – pochwała powinna budzić zaufanie, zwiększać pewność siebie, ma być motywacją do określonego działania. Gdy zaczyna być manipulacją staje się barierą komunikacyjną. Pochwała połączona z oceną w większości przypadków odebrana jest jako krytyka.

 

Decydowanie za innych w komunikacji jest przekroczeniem nie tylko w zakresie komunikacyjnym, ale również brakiem szacunku do granic, które stawia rozmówca.

Jest  charakterystyczne dla postawy agresywnej, w której uwaga rozmówcy skupiona jest na odbiorcy komunikatu. Poważnym błędem jest Rozkazywanie, czyli przedstawianie rozwiązania poparte przymusem i siłą, na którą ludzie reagują oporem. Taka forma dawania rozwiązań wpływa na samoocenę rozmówcy – informuje, że jego odczucia i potrzeby nie są ważne, a jego zachowanie nie jest akceptowane, ma się podporządkować temu czego się od niego oczekuje. Grożenie jest formą podsuwania „dobrego rozwiązania”, które niesie za sobą karę w momencie nie skorzystania z niego. Grożąc dajemy do zrozumienia, że nie liczą się dla nas potrzeby i życzenia innych. Wywołuje to z jednej strony uczucia strachu i podległości komuś, z drugiej jednak strony wrogość i chęć wystawienia groźby na próbę. Moralizowanie możemy sobie wyobrazić jako otaczanie proponowanych rozwiązań dodatkową aureolą moralnego autorytetu. Zakłóca ono szczere wyrażanie samego siebie. Używa się tu zwrotów typu „powinno się”, „należy”, „jest to właściwe”. U rozmówcy może powodować opór i aktywną obronę własnego stanowiska. Stawianie zbyt wielu lub niewłaściwych pytań powoduje, że rozmówca zamiera, odbierane są jako wścibskość. Zdradzają brak zaufania i podejrzliwość. Niewłaściwe pytania odbierane są jako przejaw niesłuchania. No i wisienka na torcie w tej kategorii czyli Doradzanie. Dawanie rad może być interpretowane jako przejaw braku zaufania. Udzielanie rad, kiedy nie jesteśmy o nie proszeni, może wywołać trudne uczucia w odbiorcy komunikatu. Może spotkać się z niechęcią lub wytworzeniem zależności, lub dawać poczucie przewagi nad rozmówcą.

 

Uciekanie od udziału w troskach drugiego człowieka mało kiedy jest postrzegane jako bariera komunikacyjna. Niemniej często rozmówca ma poczucie bycia niezrozumianym. Dlaczego? Bo czuje, że rozmówca Odwraca uwagę od jego trudności, jest to sposób na przeniesienie tematu rozmowy z trosk naszego rozmówcy na własne sprawy. Jest to komunikat dla rozmówcy „nie chcę się zajmować ważnymi dla Ciebie sprawami”. Odwracanie uwagi jest sposobem na uniknięcie tematów dla nas trudnych, budzących emocje. Logiczne argumentowanie to kolejna bariera – w sytuacjach osobistego stresu logika sprowadza emocjonalny dystans. Jednak tworząc emocjonalny dystans „opuszczamy” rozmówcę. Niezależnie od wieku słuchanie „dobrych rad” jest sytuacją dyskomfortową. Podawanie całych list logicznych argumentów powoduje opór, próby podważenia ich budzą takie reakcje jak irytacja czy próba ignorowania faktów. Ostatnią z barier, o której chciałabym napisać jest Uspokajanie może ono prowadzić do wyciszenia, ale faktycznie nie wpływa na stan rzeczy – rozwiązanie problemu. Taka forma zainteresowania może spotkać się z nieufnością. Uspokajanie i demonstrowanie współczucia może zniszczyć kontakt, ponieważ może zostać uznane za negatywną ocenę przeżyć.

 

Każdego dnia powtarzam, że słowa mają moc. Moim marzeniem jest aby ludzie komunikowali się ze sobą dobrze - bez ocen, manipulacji, wywierania wpływu.

Żeby tak mogło się stać potrzebna jest odrobina refleksji i szczerości przed samym sobą, a następnie praca nad zmianą schematów w porozumiewaniu się.

 

Mówmy do siebie z troską i czułością!

psycholog szkolny
Patrycja Ferenc

Data dodania: 2024-04-26 13:05:20
Data edycji: 2024-04-26 13:05:22
Ilość wyświetleń: 48

“Najważniejsze, co możemy dać sobie nawzajem to nasza uwaga”

Marshall B. Rosenberg

Odwiedź również

godło Polski - link do strony głównej
Szkoła Podstawowa z Oddziałami Integracyjnymi nr 344
im. Powstania Warszawskiego w Warszawie

03-185 Warszawa Poland

Erazma z Zakroczymia 15

Inspektor Danych Osobowych:
Anna Mroczkowska Telefon: 22 5103620 wew. 212 e-mail: inspektor@dbfo.waw.pl 

Bądź z nami
Aktualności i informacje
Biuletynu Informacji Publicznej
Biuletynu Informacji Publicznej